Miejski Klub Sportowy
BIESZCZADYUstrzyki Dolne
niedziela, 13 października 2019, 15:00

Komplet punktów przywieziony z dalekiego wyjazdu

LKS Skołyszyn 1-3 MKS Arłamów Ustrzyki Dolne

 

Kolejne 3 punkty dopisuje do swojego dorobku drużyna MKS-u po zwycięstwie w Skołyszynie. W spotkanie od samego początku lepiej weszła drużyna gości, która skutecznie rozbijała ataki miejscowych i stwarzała sobie coraz to dogodniejsze sytuacje bramkowe. Pierwszy gol w tym meczu padł w 20 minucie, a jego autorem był najskuteczniejszy zawodnik Bieszczad - Igor Jacenkiw. Napastnik biało-zielonych zszedł z piłką do środka boiska i pięknym strzałem z lewej nogi nie dał szans bramkarzowi ze Skołyszyna. Chwilę później było już 0-2. Przejęta piłka w środku pola, kilka szybkich podań i kapitan drużyny z Ustrzyk Dolnych - Filip Fundanicz - mocnym strzałem podwyższył prowadzenie. Do przerwy więcej bramek już nie oglądaliśmy.

Po zmianie stron obraz gry niewiele się zmienił. Gospodarze wprawdzie śmielej atakowali, wywalczyli kilka rzutów wolnych przed polem karnym gości, lecz nie przyniosło im to żadnych wymiernych korzyści. Za to kolejny cios wyprowadzili podopieczni trenera Grzegorza Tkacza i w 60 minucie było już 0-3. Uruchomiony na skrzydle został Różycki, który wbił mocno piłkę w pole karne, a ta odbijając się od jednego z obrońców zmyliła golkipera Skołyszyna i wpadła do bramki. 10 minut później to miejscowi cieszyli się ze zdobycia gola po niefrasobliwości jaka wdała się w szeregi defensywne MKS-u. Gospodarze poczuli, że mogą w tym meczu jeszcze powalczyć o korzystny rezultat przez co bardziej się odsłonili. Ten stan rzeczy nie został wykorzystany przez drużynę ze stolicy Bieszczad, najpierw pojedynek 'sam na sam' przegrał Jacenkiw, a chwilę później dogodną sytuację zmarnował Wethacz. Nie miało to jednak przykrych konsekwencji i wynik 1-3 utrzymał się już do końcowego gwizdka. 

Dzięki potknięciu drużyny Tempa Nienaszów wracamy na pozycję lidera Klasy Okręgowej, mając lepszy bilans bramkowy od Czarnych Jasło. 

 

Bramki:

Igor Jacenkiw

Filip Fundanicz

Kamil Różycki

 

Skład:
Szpiech – Winnicki, Kumah-Doe, Mielnychuk (Skwara 88’), Rąpała – Fundanicz, Ziemba (Galant 70’), Wethacz (Józefiak 83'), Różycki (Słotwiński 75') – Wąchocki (Demkowski 70’), Jacenkiw

Rezerwowi:
Woźny, Demkowski (70'), Skwara (88'), Słotwiński (75'), Józefiak (83’), Galant (70’), Matiasik